sobota, 11 kwietnia 2015

Dzienniki japońskie

Polecam lekturę w temacie, "Dzienniki japońskie" autorstwa mojego niegdysiejszego mentora tokijskich zakamarków, Piotra Milewskiego - już niedługo w księgarniach.

Niespotykany poziom szczegółów, wspaniale przekazany klimat i przygoda, Japonia!

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Nie wierzę... 4 lata sprawdzania praktycznie martwego bloga i trafiam na nowy wpis :D

Anonimowy pisze...

Bo zamiast tylko sprawdzac, mozna by od czasu doczasu napisac jakis komentarz, albo post...:)

Anonimowy pisze...

Trzeba by mieć jeszcze o czym :D z pustego to i Salomon nie naleje...

Marcin Mularczyk pisze...

Szok i u mnie. 4 lata bez wpisów ale blog dalej u mnie w zakładkach

Anonimowy pisze...

Jak dobrze nie być samotnym w takich dziwactwach XD

blackjohnny0 pisze...

Autor tworzy coś innego w odmętach sieci?