poniedziałek, 13 września 2010
Dear Japan...
Polecam małe arcydzieło autorstwa Nathana Millera i Matthew Browna - bardzo w temacie. Zapiera dech w piersiach, odbiera czucie w kolanach i sprawia że klikasz "kupuję bilet!".
Tagi:
--WiT--,
lost in translation,
video
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

read us in English



14 komentarzy:
Rzeczywiście. Małe arcydzieło. Świetnie zmontowany klip, ciekawie nakręcony materiał. Ładne zdjęcia (nb. DOF). Dobrze dobrany materiał dzwiękowy, świetny synchron (np. drzwi metra), właściwie podkładany motyw (np. rejs morski).
Poza tym - po prostu Japonia.
Czyżby blog wracał powoli do życia?
Mam taką cichą nadzieję.
WoW!
"Ręcoma i nogymi" podpisuje się pod wypowiedzią >Wojtka>.
Jezeli ktos moze pomoc w rezerwacji niedrogiego noclegu w Tokio - tomwdo@tlen.pl . Jezeli ktos jest chetny na fotorelacje z Tokio - tomwdo@tlen.pl - kilka fotek na http://www.rmfmaxxx.pl/galerie/lista/56866
Ale, ze o co chodzi? To jakis trailer?...
Proponuje zapodac sobie jakas muzyke w tle i puscic pokaz slajdow bedzie ciekawiej...
Świetne.
Wie ktoś może, jaki utwór posłużył za tło muzyczne tego filmu?
Czy blog już oficjalnie umarł?... Bądź co bądź dzięki za kilka świetnych lat
A ja powiem : Eee tam...
Montaż fajny, ale zdjecia takie sobie - gdyby nie muza, to tam nic sie nie dzieje! Równie dobrze mógł to być materiał skądkolwiek. Klip do moich odczuć nie przemówił , ani Japonii mi "nie sprzedał". Zadziałała tylko muza. Ale na pewno to fajna pamiatka dla chłopaków, którzy to zrobili.
No wlasnie. Mona ujela dokladnie to samo co mysle.
Ogolnie nie wiele jest dobrych klipow o Japonii. Wszystko na ta sama nute. Chlopaki jedynie sie bija, ktory lepiej Makiem wlada...
Może będzie nie na miejscu jeżeli wkleje tu linka lecz warto zaznajomić się z większą częścią arcydzieł tego autorstwa... np. Holocaust http://www.youtube.com/watch?v=ifVLM8DdYIw
Szczerze polecam!
Urocze
No i co tu taka cisza? Nikt naprawdę z udzielających się na tym blogu nie siedzi jeszcze w Jap?
Prześlij komentarz