wtorek, 27 października 2009

Kapsuły w Warszawie

Nie wiem czy Wy wiecie, ale w Warszawie od niedawna działa hotel kapsułowy. Trochę mu brakuje do pierwowzorów ale i tak sądzę, że jest to krok w dobrym kierunku. Polecam sprawdzić przy okazji, wilsonhostel.pl, 15 € za noc.
Piotrek - dzięki za cynk.

czwartek, 15 października 2009

Porando-no-hi

Propos wspomnianego wcześniej Dnia Polskiego, dostałem kilka fotek a na miejscu dzielnie reprezentowała mnie Małżonka. Podobno kabanosów nie dopuścił japoński sanepid - poza tym było fajnie.

Moja druga połowa skupiła się na Misiu Uszatku,

a tą drugą fotkę pstryknął Osamu Kazahari.

czwartek, 1 października 2009

Powroty

Niedługo mija tydzień w k-raju. Wrażenia póki co mam pozytywne. Ogrom rzeczy do zrobienia nie pozwala na zbyt głębokie skoki myślami w przeszłość i tak powinienem trzymać, wiem. Tradycyjnie kilka dni po przylocie rozkłada mnie grypa. Szybka zmiana z 28 do 8 stopni w połączeniu z wycieńczającym lotem i jet-lagiem osłabia organizm najsilniejszych. To ostatnie zjawisko sprawia, że budzę się o piątej rano i dzień zaczynam od wizyty w lodówce. Potem chwila na dzienną dawkę poczty; dostałem m.in. zaproszenie na polski festyn w Ebisu Garden Place, w przyszłą sobotę o 13:00 ale chyba się nie wybiorę... Więcej szczegółów na Stronie Polskiej w Japonii. Jakby ktoś zrobił fotkę gościom objadającym się tymi kabanosami to proszę podesłać.

Dostałem też 53 komentarzy odnośnie poprzedniego posta, dziękuję jeszcze raz za słowa uznania. Było wielką przyjemnością publikować dla takich czytelników.

Po zabraniu parasola i wyjściu z domu raczej kupuję bilet za 9zł niż idę do garażu bo warunki na drodze z Białołęki do Centrum zatorowe nawet o 6:30 rano. Mile zaskoczył mnie system jakdojade.pl, który prawie jak japońskie navitime czy jorudan (bez którego nie potrafiłem żyć w Tokio) nawiguje na trasach komunikacji miejskiej, również w wersji mobilnej. To krok w dobrym kierunku rozwoju cywilizowanego miasta.

Coś jeszcze? Może fotka z hucznego przywitania WiTa na Okęciu, którą pstryknęła Ada:

W rękach trzymam próbne wydruki zdjęć do albumu tokyobynight.pl. Zaskakująco dobra jakość! W przyszłym tygodniu wysyłamy ostateczną wersję do drukarni.