środa, 15 lipca 2009

Sawara

Kawał drogi od tokijskich establishmentów, w mieście Sawara w Chibie odbywa się dwa razy do roku przyjemny festiwal. Raz po jednej stronie rzeki, raz po drugiej. Jak wiadomo wiele lokalnych społeczności japońskich miast i miasteczek robi festiwale na różne tematy. Ta ma fioła na punkcie gigantycznych lalek przedstawiających bogów, bohaterów i co jeszcze wpadnie organizatorom do głowy - wożonych na mini świątyniach wyposażonych w koła (dashi). Wozy ciągną i pchają po okolicy całe pokolenia lokalnej społeczności. Tradycyjnie, dużo przy tym muzyki, tańca, śpiewów, krzyków i okazji do szeroko rozumianej konsumpcji.









1 komentarz:

VdV pisze...

Ciepły popołudniowy asfalt... biało świeże, odświętne ubrania... piasek w cieniu :)

A może dałoby się na dzieńdobry w dużym formacie fotki? Coś jak: http://www.boston.com/bigpicture/2009/07/remembering_apollo_11.html :D

Co na to czytelnicy (i ich monitory;)?

Pozdr.