wtorek, 21 lipca 2009

Nippon maru

Jakież było moje zdziwienie gdy zobaczyłem w niedzielę żaglowiec Nippon Maru przycumowany z okazji Dnia Floty, razem z bliźniaczą jednostką, do Osanbashi (zwykle stoi u stóp Landmark Plaza kilkaset metrów dalej). Poszedłem więc zobaczyć pusty dok, jako niecodzienność ale stanąłem jak wryty widząc ten sam statek drugi raz!
Dopiero pytanie do wujka googla rozwiało wszelkie wątpliwości. Są dwa Nippon Maru - jeden z drewna, obecnie muzeum (jak Dar Pomorza) - drugi ze stali, pełni rolę naszego Daru Młodzieży. Baka Jacek!



Małżonkę bardziej zachwycił jednak zachód słońca nad Jokohamą.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Piękne zdjęcia. Tylko następnym razem proszę o więcej :)

Wojtek pisze...

Hmm, zadumałem się. Mieszkałem w New Grand w 87 roku i skyline Yokohamy był chyba inny. A może mi się wydaje.

Karolina pisze...

Ja też poproszę więcej zdjęć :)

Uwielbiam Jokohamę.

Ada i Grishka pisze...

Ciekawe kiedy i czy w ogóle Nippon Maru przypłynie na The Tall Ships' Races do Polski...