niedziela, 4 stycznia 2009

Kobe Luminare 2008

"Luminare was first held to rebuild morale after the 1995 earthquake." (CHIC)






I takie cuda powstają co roku. Podobno, w czasie Luminare Kobe odwiedza nawet 5 mln turystów, specjalnie po to, by zobaczyć świetlne konstrukcje. Obserwowałam jak je budowano, niemal żarówka po żaróweczce... Imponujące! Całość przedsięwzięcia robi jeszcze większe wrażenie, gdy weźmie się pod uwagę, że to wszystko tylko na chwilę... Przy niewątpliwych kolosalnych kosztach, Luminare trwa nicałe 3 tygodnie!
Znika wszystko jeszcze przed naszymi Świętami. Szkoda... Na Nowy Rok nic nie zostaje - ten obywa się bez blasków i dekoracji. Jakże tu inaczej...!

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Faktycznie, na Nowy Rok byłoby w sam raz.
Czy zmieniliście czcionkę? Jeśli tak, to poprzednia jak dla mnie była lepsza.

Wu pisze...

robi wrażenie..

essenita pisze...

Rzeczywiście imponujące :)