wtorek, 9 września 2008

Po przekątnej Chin

Wyprodukowaliśmy z Łukaszem album. Taki prawdziwy, z papieru. 120 stron naszych zdjęć z Tajwanu, Hongkongu i Szanghaju, poprzekładanych wrażeniami na gorąco. Druk w Szwajcarii, dostawa do domu.

8 komentarzy:

Mona pisze...

Fju fjuuu...!!! Chłopaki,jesteście fantastyczni.Gratuluje pomysłu, odwagi,a przede wszystkim chęci/potrzeby ROBIENIA CZEGOŚ... Motywujące,godne podziwu,świetne!
Pozdrawiam ciepło!

Lena pisze...

mniam! muszę koniecznie obczaic, jak to mówią ;)

kaila pisze...

swietny pomysl ulegl realizacji. grtauoluje!

Adamo feat. Kala pisze...

Mona a może tak Ty byś coś opublikowała ;) rozochociłaś nas małpkami i porzuciłaś...

molako@gmail.com pisze...

Porzuciłam..?! A w życiu!!!
Tym razem będą kolorowe rybki ;)
Tylko "zebrać się"coś nie mogę.

Adamo feat. Kala pisze...

Masz szczęście dziewczyno!!! Bo jak będzie inaczej to się na Ochocie nie pokazuj ;)

Leszek pisze...

Oooo dzięki za namiar na tego sajta od książek - też coś sobie wyprodukuję :)

Anonimowy pisze...

pjwstk, fajna szkoła, niestety nie mam tyle pieniedzy, nie stać mnie na czesne. szkoła tylko dla dobrze urodzonych