wtorek, 19 sierpnia 2008

wasshoi! wasshoi! wasshoi!

Kilka słów do zdjęć poniżej.
Festiwal Fukagawa Hachimangu, nazywany również Corocznym Festiwalem Chramu Tomioka Hachimangu, lub po prostu Mizukake Matsuri - Festiwalem Polewania Wody.
Na taką skalę organizowany raz na trzy lata w okolicach stacji
Monzen-Nakacho na linii Tozai.
55 przenośnych świątynek (mikoshi) wędruje na barkach ochotników całymi dniami, dookoła dzielnicy. Począwszy od środy, z kulminacją na niedzieli. Dookoła, w szpalerze gapiów porozmieszczani są polewacze z sikawkami, wiadrami i przenośnymi basenami. Ci oficjalni na ciężarówkach, z podłączeniem do kanalizacji; ci mniej oficjalni po kątach z czymkolwiek mają do polewania i często całym zapleczem rodzinnym donoszącym wodę. Dookoła wiele imprez towarzyszących, pokazy sztuk walki, walenia w bębęn czy muzyki jazzowej. Jednym słowem feta jakich mało.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

notka z Twojego bloga znalazla sie nawet na pardonie ;)

http://www.pardon.pl/artykul/5930/z_ksiazki_do_nauki_polskiego_gdzie_jest_najblizszy_komisariat

pozdrawiam!

Weronika pisze...

Znaczy się - taki nasz Dyngus, tylko na ciut większą skalę ;)

karolina pisze...

a słyszałes o festivalu pępka? odbywa się gdzies na pólnoc zdajsie od tokyo w polowie lipca. widzialam kilka zdjęć gdzieś w prasie..świetna impreza:))

Anonimowy pisze...

Cześć
Wybieram się do Japonii 29.X-11.XI. Odezwij się proszę na jacekgabrys@gmail.com, mam parę pytań.

pozdro

JacekG (www.globtroteria.pl)