środa, 20 sierpnia 2008

Tydzień w klatce

Sakuragicho

Kamiyooka

Kannai

Minatomirai

Minatomirai

Yamate

Ishikawacho

6 komentarzy:

TOMa pisze...

fot.4
podoba mi się.

Adamo feat. Kala pisze...

Znajome nazwy i miejsca...miło powspominać...

Anonimowy pisze...

WiT napisz moze cos na temat olimpiady; jak przezywaja to Japonczycy, itd.
Oni chyba nie sa przyjaznie nastawieni do Chinczykow, prawda?
Co do Chinczykow... Maja oni jakies szanse w Japonii albo sa gorzej traktowani?
Pytam z czystej ciekawosci ;))

Pozdrawiam!

WiT pisze...

Japońscy sportowcy są ostro napaleni na złote medale. O tych co zdobyli srebrne nawet się tu nie wspomina.

Ktoś mi kiedyś tłumaczył, że Japończycy mają taką skalę, w której biali cudzoziemcy (czyli Amerykanie) są jedynymi wyżej niż Japończycy. Za nimi każda inna rasa a na końcu wszyscy Azjaci nie będący Japończykami. Co mierzyła ta skala, nie potrafię powiedzieć. Na pewno nie odnosiła się do sportu.

Anonimowy pisze...

dziekuje za odpowiedz!
domyslam sie, ze historia zrobila swoje i dlatego maja taka "miarke";)
przypomina mi sie tez pewna historia z tymi tabliczkami "only for members" (czy cos takiego)
chyba czytalam o tym na Twoim blogu. nie jestem pewna...

bardzo interesuja mnie nowinki techniczne. sa jakies japonskie sklepy internetowe, ktore wysylaja do EU? znalazlam cos w stylu ebay, ale wersja angielska to beta, ktora nie zawsze poprawnie dziala.
interesuja mnie telefony (jest w nich angielski? nie znam sie na sieciach i ciekawa jestem czy tutaj beda dzialac), no i inne "wynalazki" ;)


pozdrawiam serdecznie!

Anonimowy pisze...

Czytalem ze telefony w japoni sa tak customowo zrobione ze wiekszosc i tak u nas nie dziala;/ A szkoda:(