niedziela, 24 sierpnia 2008

Local matsuri

Czasem się tak zdarzy, że pod twoim balkonem przejdzie parada wracająca z pobliskiego festiwalu. Przypomniała mi się procesja w Boże Ciało na Tarchominie... Też wyglądaliśmy z okien.





To czego zdjęcie nie przekaże: idą, grają i śpiewają; skocznie. Wasshoi, wasshoi!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

WiT,
jestes z Tachomina ?
Qurcze,...ja z Odkrytej.

A tak BTW zastanawiam sie jak sie przeniesc do japonii. ciekawe czy trudno znalezc prace? Jesli znacie mijesca w internecie gdzie sa informacje , bede wdzieczna.
Dziękuję
Mergy

WiT pisze...

Ja na Pancera dorastałem.