wtorek, 1 lipca 2008

Minatomirai



Dawno nie byłem nad morzem. Choć powietrze jeszcze rześkie, browarek na kei rozpoczyna tak jakby sezon letni. Dużo się będzie działo w lipcu...

3 komentarze:

ShaXbee pisze...

Żeby człowiek nie mógł spokojnie z toalety skorzystać... :)

Niecierpliwe oczekuje wspólnego browara w Tokyo.

ben pisze...

żeby człowiek do kibelka na rowerze wjeżdżał :D

Leafnode pisze...

Żeby ludzie na rowerze przywozili browary do kibelka... ;-)