niedziela, 15 czerwca 2008

Sobota wieczór, urodziny Kuby











Melun nie dotarł bo dwa dni wcześniej w akademiku rozpijali alkohol z Kirgistanu. Dochodzi do siebie i nawet obiecał dokończyć, legendarne już, wiszące od miesięcy w drafcie, posty na TBN.

3 komentarze:

Hyrek pisze...

誕生日おめでとう
Niezła impreza była jak widać w metrze ;)

karolina pisze...

pierwsza i druga "łysa fota" the best:)

Caroline pisze...

ojej jak mi szkoda tych zmeczonych ludzi!