niedziela, 4 maja 2008

Zawidziane na kampusie

W ramach długoweekendowego przeglądu dyskowego, wpadło mi w ręce parę zdjęć z kampusu uniwersyteckiego.
W marcu japońskie uniwersytety nie należą do studentów i nauczycieli, ale raczej do osób starszych, które wykorzystują czas wakacji studenckich na spacery po (często) pięknych, przesiąknietych naukową atmosferą kampusach i delektują się ciszą.
Cisza ta przerywana jest w jednym dniu - ogłoszenie wyników egzaminów wstępnych.
Dla wielu w tym dniu kończy się długi etap przebijania się przez japoński system oświaty, a rozpoczyna się okres odprężenia zwany studiami. Dla innych to kolejny krok w ich szczegółowo zaplanowanej ścieżce kariery.
Ale jednych i drugich, i pewnie jakichś trzecich, czeka jeszcze jeden trudny wybór - na jakie zajęcia pozalekcyjno-wykładowe się zapisać.
A wybór jest szeroki: od kółka miłośników kaligrafii, przez drużynę futbolu amerykańskiego na judo skończywszy.
Żeby "ułatwić" nam wybór, przedstawiciele każdej drużyny, każdego kółka wciskają nam mnóstwo makulatury i w mniej lub bardziej nachalny sposób przekonują nas, że to właśnie my najbardziej kochamy literaturę epoki Heian.
Chodzą słuchy, że robią to nie tylko z miłości do literatury jakiejkolwiek, czy też sportu, okazuje się, że za każdego świeżo upieczonego studenta dostają konkretne pieniądze, które później mogą spożytkować np. na huczną imprezę pod szyldem terenowych badań naukowych.


Za tą linią kończy się życie licealisty, a zaczyna twardy żywot studenta


Jak już wybierzemy swoich przyszłych kolegów wykaligarfują nam nasze imię i...
(komórka przydaje się, kiedy ktos ma nietypowe nazwisko:)

Zrobią sobie z nami zdjęcie. A na koniec...

...lekko nas wytrzęsą:)

Ps.

Japońskie ciacho ;)

4 komentarze:

Kiss pisze...

fotki na poziomie, Uka-szu.
dziękuję i pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Jaki to uniwerek?
Kunitachi? czy jakoś tak?
bo coś mi przypomina hol który jest w tle z zegarem.

Dominik el Shilon_2M!

Uka pisze...

To jest uniwersytet Hitotsubashi w Kunitachi - brawo!:)
NB, jeden z najlepszych w Japonii.

anjel pisze...

Niemal identyczne budynki prezentuja sie w kampusach Todai-a, zarówno w Hongo, jak i na Komabie, oraz na uniwersytecie Surugadai niedaleko saitamskiej Hanno.
:)