piątek, 25 kwietnia 2008

AF277

Jak wakacje to przygoda!
Zdjęcie zrobione na pokładzie samolotu AirFrance, lot AF277, stojącego właśnie na płycie lotniska w Sapporo (Japonia).
Samolot (lot z Tokio do Paryża) o 12:25 AM lokalnego czasu lądował awaryjnie w Sapporo po tym jak jeden z pasażerów, cudzoziemiec, zaczął krzyczeć ("Stop, stop..." i coś w niezrozumiałym dla nikogo na pokładzie języku).
Samolot przed lądowaniem zrzucił paliwo. W tej chwili, co pokazane na zdjęciu, trwa akcja zmierzająca na celu wyprowadzenie awanturującego się, wyglądającego na chorego fizycznie bądź psychicznie pasażera. Na pokład samolotu weszli policjanci i lekarz.

--
Update:
Pasażer po przywiązaniu do wózka inwalidzkiego został wywieziony na zewnątrz. Trwa uzupełnianie paliwa.

Update2: Samolot z pięciogodzinnym opóźnieniem doleciał do Paryża. Awanturnikiem był Niemiec. Próbował wtargnąć do kokpitu pilotów.

5 komentarzy:

ben_kenobi pisze...

jakie przygody... i to na pokładzie samolotu ^^

paulina6735 pisze...

lekaRZ

Anonimowy pisze...

tylko nam tu doleć doleć... bo by szkoda było... :P

Kabura pisze...

No patrz, byli w Sapporo i nie wpadli na kawke! ;)
A tak z innej beczki - czyzby na pokladzie "Air Francy" byl LAN?!
Czy to internet z sieci komorkowej?

Anonimowy pisze...

ach te szwaby. znowu chca zapanowac nad swiatem