piątek, 22 lutego 2008

Znów pod mostem

Środek tygodnia celebrowaliśmy pod znanym już mostem, w Yurakucho. Świetne knajpy, atsukan w musztardówkach, przepych i folklor.




Dziś wieczorem Fukuoka.

1 komentarz:

Wojtek pisze...

Rasowy lokal, cos ma w klimacie z Nowosymbirska ;-)