środa, 23 stycznia 2008

Tokio dziś

pod białym puchem.


8 komentarzy:

brad pisze...

napadalo troszke sniegu to trzeba zrobic dwa kiepskie zdjecia i pokazac wszystkim na blogu... ohh jakie to ciekawe!

Alik pisze...

Mi sie szczegolnie podoba drugie zdjecie.

Puchatek w Szortach pisze...

Troche to nie ladnie Brad napisal, ale ma racje

ziper pisze...

Niektórym się nie podoba, ale chyba od tego jest blog, by pisać o codzienności. Równie dobrze można komentować wszystkie inne wpisy jako niepotrzebne np. po co wrzucać zdjęcia z zawodów sumo, skoro mogę włączyć eurosport. Dochodzimy do pytania co co w ogóle prowadzić bloga lub po co go czytać.
Pozdrawiam

kaerd pisze...

Napisał ktos na blogu krótki wpis i zaraz jakis brad musi napisac kilka słów krytyki. Oh, jaki on mądry i wspaniały...

brad pisze...

ziper, przeczytalem twoj komentarz mojemu koniowi w stajni i usmial sie po pachy parschnal i po swojmu powiedzial ... a to dopiero logik!, LUDZIE czy to ja musze byc tutaj tylko jedynym sumieniem tego bloga, czy musicie bronic tak zawziecie kazda glupote i bylejakosc? dlaczego wit, melun i kabura (bez zdjec syna sie nie obejdzie ale generalnie bardzo ok) pisza ciekawe posty a czasem ... iZAMULA

コワルスキー ラドスラウ゛ pisze...

Spora przesada brad, nie musisz byc wcale zadnym sumieniem, Ty po prostu lubisz byc sumieniem. Z tego jak piszesz (vide twoj kon) widac, ze lepiej ci to wychodzi jak bycie czlowiekiem. Dla jednych bylejakosc dla innych niezle wydarzenie. Ja siedze niedaleko Tokyo, ale tutaj snieg raczej sie nie pojawi. Takze i w Tokyo to spore wydarzenie o ktorym trabia gazety i internetowe fora. Chetnie ogladalem, nawet te bylejakie zdjecia, bo ja po roku w Japonii juz w snieg przestalem wierzyc. A ze nie jest to puch pokrywajacy jakias super bajerancka swiatynie? tym lepiej, takich dezajnerskich zdjec net jest pelen.

brad pisze...

Radoslawie, poprzedni post iamzula byl dobry!, trafila w sedno z ta zielenia, ale snieg na tle budynkow .. nie, to oznacza ze kobitka potrafi cos ciekawego napisac, trzymam kciuki ze nastepny post