niedziela, 6 stycznia 2008

Śnieżna kraina

Choć z roku na rok opady są jakby mniej obfite, wciąż nie ma u nas problemów ze śniegiem. Jego ilość pozwala na aktywne dotlenianie się, komunikację międzysąsiedzką oraz spalanie tego, co się zjada w okresie świątecznym :)

Tradycja rzeźbienia w śniegu jest w Sapporo dość mocno zakorzeniona, więc jeśli zbudujesz fortecę na potrzebę wojen śnieżkowych, wypada je ozdobić tak, aby odstraszały przeciwnika.

Niestety, młodzież często wybiera współczesne, plastykowe rozwiązania...

Pobliski park wystarczy, by rozpocząć naukę stawiania pierwszych narciarskich kroków,

choć to raczej nauka upadania i wstawania.

Prędkość sanek zależy od wagi...

...oraz siły pociągowej rodziców :)

To będzie dla Japonii ciężki rok, trendy światowe wymuszą podwyżki cen, nawet nie podnoszona od 40 lat cena mleka ma wzrosnąć, do tego podwyżka ubezpieczeń emerytalnych w momencie, kiedy miejscowy ZUS nie potrafi zidentyfikować ok. 50 milionów wpłaconych składek. Dla śnieżnej wyspy Rok Szczura ma się kręcić wokół szczytu G8 (rządowy filmik rodzaju "Hokkaido w pigułce" - tutaj), już zmobilizowano większy sztab kryzysowy niż rekordowy na przyjazd angielskich kibiców podczas mistrzostw świata w piłce nożnej. Ja oczywiście nie muszę się niczym martwić, bo wyciągnąłem 大吉, czyli maksymalne szczęście, którego wszystkim czytelnikom TBN niniejszym życzę.

1 komentarz:

dr strange pisze...

dopiero teraz zauważyłem że to Ty napisałeś rozdział/y w "Hokaido", pozdrawiam