poniedziałek, 12 listopada 2007

Przegląd prasy

Disney wchodzi na rynek telefonii komórkowej w Japonii. Będzie od wiosny działał jako pierwszy wirtualny operator, w sieci Softbank (byłe Vodafone). Zapowiadane są cuto komóreczki, pakiety rodzinne (zdalna lokalizacja GPS, kontrola treści, priorytetowe sms'y rodzinne).
Ciekawe, że po roku działalności, Disney wycofuje się z rynku w stanach.

Cesarz Akihito przeprasza oficjalnie za wypuszczenie do jeziora Biwa, prawie 50 lat temu, przywiezionej z Ameryki ryby, okonia błękitnoksrzelowego. Ryba zasiała spustoszenie w ekosystemie największego japońskiego jeziora, czego Cesarz się nie spodziewał.

Paris Hilton odwiedziła w zeszłym tygodniu stolicę zakupów, Tokio. Razem z siostrą Nicky wzięły udział w promocji nowych produktów Samantha Thavasa. Jedna z nich ukradła Karolinie parasol...

72 letni taksówkarz oraz pasażer (innej taksówki) zostali ranni w wypadku na autostradzie Hanshin. Leciwy kierowca przejechał 3km pod prąd, uderzając m.in. w inną taksówkę i ocierając się o kilka samochodów. Został zatrzymany po zjeździe wjazdem na autostradę.

50 procent młodych Japończyków doświadczyło fizycznego lub psychicznego znęcania się w związku, wynika z najnowszych badań zleconych przez rząd a przeprowadzonych przez Internet.

Po kilkudniowej śpiączce, w wyniku obrażeń, zmarł 38 letni przechodzień, na którego w zeszłym tygodniu spadła, popełniając samobójstwo, z dachu domu handlowego Parco w dzielnicy Ikebukuro, 25 letnia kobieta. Wcześniej policja potwierdziła znalezienie na krawędzi dachu pary butów należącej do kobiety. Ten bardzo popularny wśród Japończyków zwyczaj, zdejmowania butów przed popełnieniem samobójstwa, wyjaśnia jednoznacznie zeszłotygodniowe wydarzenie.

19-to letni sumoka ukradł swojemu starszemu koledze ze stajni Miyagino, wartego pół miliona jenów Rolexa. Policji tłumaczył się, że zegarek sam wpadł mu do torby. Dzień po tym przypadkowym incydencie młodziak sprzedał zegarek w pobliskim lombardzie.

żródło: mdn

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Właściwie chcialam napisać jakiś treściwy komentarz, ale kompletnie nie mam pojęcia co napisać.

Naprawdę podoba mi się Twoja strona;)

Lili pisze...

hahaha Paris ukradła Karolinie parasol? :D napiszcie o tym do Pudelka, zwróci się... hahahhaha dzięki za uprzyjemnienie mi poranka :D

Anonimowy pisze...

uważajcie na głowy

Inishi pisze...

no fakt, z tym parasolem to przegiecie palki...

Tusz pisze...

Naczytała się Twojego bloga i Twoich przygód z parasolkami, więc też chciała spróbować. Normalne;) Każdy by chciał tak zaszaleć xp
Pozdrawiam!

DawSolo pisze...

No popatrzcie co za porządny kraj. Nawet samobójstwa ładnie są tam popełnianie ;)