piątek, 23 listopada 2007

Nośniki reklamy emitujące zapach

Ostatnio kolega (dzięki Robuś) przesłał mi ciekawego linka - http://news.mediarun.pl/news/id/23929. W skrócie:
"Firma NTT Communications zamierza do serca konsumentów dotrzeć przez ich... nos. W tym celu ustawi w Tokio cyfrowe nośniki reklamy emitujące zapach."
Interesujące, nie mogę tego jeszcze znaleźć, ale jak tylko coś wywęszę to dam znać. Mam nadzieję, że z paletą zapachów nie będą zbytnio szaleć.

A może ktoś z Was coś poczuł na mieście?

3 komentarze:

DawSolo pisze...

Poczułem straszny smród we Wrocławiu, ale nie jestem pewien czy to była reklama ;)

Od jakiegoś czasu istnieje urządzenie, które pozwala na przesyłanie zapachu przez internet. Japoński wynalazek oczywiście. Zwie się chyba Aromateur.

Kamil pisze...

Ale ja nienawidze swojego bloku, zawsze śmierdzi moczem bo pijaki leją albo potrzaskają butelke z wodka/piwem i wali tym na calej klatce ;/

brygida-aroma pisze...

to masz jakieś baaardzo stare wiadomości... technologia firmy Fragrance Communication działa już od kilku lat w USA. NTT użyło jej ponad rok temu po raz pierwszy w teatrze.

http://www.ntt.com/release_e/news06/0004/0411.html