sobota, 24 listopada 2007

Motegi

Puchar Hondy w baloniarstwie.












Janusz, wielkie dzięki za zaproszenie!

8 komentarzy:

Mateusz pisze...

2, 4, 7, 9 i 10. podobają mi się najbardziej.

Daro Daro pisze...

aaaaaa! zajebiście się wyżyłeś na tych zdjęciach, są kapitalne.

~M pisze...

Ze zdjęciami już tak jest... posucha, posucha a nagle: bach! Temat wskoczy, sprzęt szaleje. Pełen relaks i świetne zdjęcia.

ania pisze...

Wszystkie zdjęcia są rzeczywiście niezłe - to musiało być niesamowite wrażenie - na żywo to oglądać.....
a propos baloniarstwa - podobno Japończycy są jednymi z najlepszych sędziów tej dyscypliny i stosunkowo najczęściej zasiadają w składach sędziowskich największych zawodów baloniarskich na świecie. hmm - nie wiem, czy to prawda - powiedziała mi to znajoma ze studiów, której facet zajmował się tym zawodowo - więc może coś w tym jest:)

Iga pisze...

A ja chcialabym poleciec balonem!
A co tam robi Toyota?

monishi pisze...

wszystkie są świetne zdjęcia, moje ulubione: 7 i 9 xDD

ashka pisze...

Niesamowite zdjęcia. To z samochodem wygląda jak nieprawdziwe.

Mogliście tylko z ziemi oglądać? Czy była szansa na przejażdżkę?

WiT pisze...

Była szansa mała, która potem zniknęła. W sumie jednak dobrze. Na ziemi był -1 stopień, lot trwał 3 godziny a w koszu jest metr kwadratowy powierzchni (na nim pilot i cztery butle z gazem)...