czwartek, 26 lipca 2007

Prawdziwy kurs

Jak pewnie pamiętacie prawo jazdy, które z Kubą dostaliśmy, było robione w trybie uproszczonym, dla ludzików posiadających już dokument z innego kraju.
Niedawno moja Małżonka zapisała się na normalny kurs i to z manualną skrzynią biegów. Dzielna dziewczyna!
System jednak odwodzi od pomysłu jak tylko może. Nie dość, że kurs kosztuje 30 manów (300,000JPY - prawie 7,000zł) to na pierwszej lekcji wyświetlany jest film, w którym jest pokazane jakże głębokimi ukłonami trzeba będzie przepraszać rodziny zabitych przez siebie ludzi na drodze. Jedna osoba zrezygnowała i nie będzie żądać zwrotu kosztów.
Może to jest sposób?...

Dalej Żona relacjonuje, że co jej nie wyjdzie na manewrach to podstarzały instruktor przekonuje ją, że powinna przepisać się na automat. -Po co pani manual?! Przecież to tylko profesjonalni kierowcy taki zdają a nie kobiety. Czasem jak zapomina zredukować do jedynki instruktor grozi: -To nie jest sekuhara* ale następnym razem będę musiał dotknąć pani ręki.
A gdy nie patrzy na drogę, instruktor mówi: -Jak tak będzie pani jeździć to zabije pani wiele osób!

Jednym słowem cyrk na kółkach.

*sekuhara (molestowanie seksualne od sexual harassment)

12 komentarzy:

Kabura pisze...

Tak, tak, potwierdzam, moja żona też miała filmy edukacyjne, teraz jeździ jak anioł i co chwila uświadamia mnie, że noga z gazu to akt dobrego kierowcy, nie na odwrót... i chyba też już spokojniej jeżdżę :)

Wybrała sobie panią instruktor i automat, więc obyło się bez złośliwości :)
Prawdę mówiąc nie pamiętam już jak się jeździ na ręcznej skrzyni biegów, nie mówiąc o motorze, no ale jestem blondynem, więc mi to do szczęścia nie potrzebne ;)

PS: przedwczoraj byłem w Twoich okolicach (mniej więcej pamiętam adres z prawa jazdy), musisz mi podać jakiś mobilny namiar.

WiT pisze...

Jak ostatnio wyjechałem na polskie drogi to przez pierwszy tydzień musiałem się przystosowywać do pędzących po lokalnych drogach kierowców...
Pomyśleć, że kiedyś tego nie zauważałem.

Robert pisze...

Wychodzi na to ze jestem zawodowym kierowca O_o
To w Polsce ludzie szybciej jezdza niz w Japoni? Tym polskim zlomem?:D

greah pisze...

zredukować do jedynki? ja wiem, że jestem młody stażem (raptem 4 lata) jednakże nigdy nie zdarzyło mi się 'redukować' do jedynki, bo każdy samochód z normalną skrzynią (czyt. taką, która nie jest wyślizgana) bezproblemowo zbierze się na dwójce. dodatkowo wiele modeli ma blokadę jedynki, która aktywuje się zaraz po ruszeniu i zmianie na dwójkę więc jakbym chciał to tego nie zrobię (zapewne zabezpieczenie przed niedzielnymi kierowcami jak ci z TVNowej Nauki jazdy, którzy z dwójki na trójkę przechodzili przez jedynkę :) )

WiT pisze...

No jak się zatrzymasz to nie ma innej rady jak zredukowanie do jedynki.
Za próbę ruszenia z dwójki oblewasz egzamin, nawet w tefałenie.

kolasia pisze...

Ja myślałam, że w Polsce są cyrki z prawkiem. Sama jestem teraz an etapie robienia prawa jazdy to jestem na biezaco. Nam filmow nie puszczaja, ale kaza jezdzic na sprzegle po jakims luku bez zatrzymania. Bez sensu!

Wolin pisze...

Ale greah to jest musumfan i on tak może. Stawiam dwie stówy, że rusza z miejsca pod górkę na dwójce, a jedynka to taka tylko tam dla bajeru, żeby cyferki się zgadzały.

Greah ile osób już zabiłeś? ;]

greah pisze...

Sądziłem, że tutaj chodzi o coś na kształt 'jadę za wolno a instruktor nakazuje mi zredukować do jedynki aby zwiększyć dynamikę silnika' i dlatego wydało mi się to takie dziwne. Zmyliło mnie to 'zredukować', bo zawsze spotykałem się z określeniem 'wrzucić jedynkę' podczas gdy 'redukowało się' wszystko do dwójki włącznie :)

Robert pisze...

Ja tam jak zwalniam np. jak jest czerwone, zeby sie zatrzymac to zawsze luz wrzucam, a na egzaminie za takie cos bym oblal ...

marcien1 pisze...

A ja tam sądze, że te filmy są po to, aby zniechęcić ludzi do nauki... Przecież nie każdy musi mieć prawko i chyba z takiego założenia wyszli prowadzący egzamin...
U nas też się zdarza, że puszczają filmy. Przynajmniej jak chodziłem to nam puścili o pierwszej pomocy i jeszcze jakiś jeden, na którym nie byłem :)

Anonimowy pisze...

Robert:
? Oblewa sie za wrzucenie luzu tylko przy testowaniu umiejetnoisci naglego hamowania. W przypadku zwalniania przed skrzyzowaniem zaden normalny egzaminaor niepowinien sie doczepic. A od tych nienormlanych najlepiej sie odwolac do Urzedu Marszalkowskiego.

Yolusia pisze...

Shoko, keep going, we are looking forward to being driven in your car, here in Warsaw! Good luck!