poniedziałek, 4 czerwca 2007

Osaka

Na weekend wyskoczyliśmy z Daro do Osaki. Szybki pociąg, tani nocleg, piwo w parku. Esencja!














4 komentarze:

Hadret pisze...

Jak zawsze - świetne fotki. Co to za fura na przedostatnim zdjęciu? Bo widzę obok niej normalnych rozmiarów ludzi - z normalnymi rękoma, normalnymi nogami i zakładam, że z normalnymi szyjami? W Japonii nie ma ABS'ów? ^.^`

dempsej pisze...

Fotka z bryka - HDR?

Jack pisze...

A co to na przednim zderzaku tego auta za jakiś ochraniacz? Po to chyba by muchy się nie poprzyklejały podczas jazdy albo jakiś bajer na laski :P.
Jak zwykle jest co oglądać i nie mogę się doczekać następnych wpisów. Pozdrawiam.

WiT pisze...

Bryka na zdjęciu to gangsterski cadillac, chłopaki to tutejsi gangsterzy a w bagażniku pewnie wożą uzi i kilo koki.

To nie HDR, to taki efekt po pijaku kiedyś zrobiłem w lightroomie i tak go używam od czasu do czasu jak nudne fotki wychodzą.