piątek, 8 czerwca 2007

Offtopic

Siedzę teraz i słucham przebojów na 25-lecie listy przebojów radiowej trójki. Z czasów, które rzadko wspominam. Mimo, że nigdy nie byłem jakimś wielkim fanem takich pomieszanych polsko-zagranicznych popowych przebojów, mimowolnie byłem nimi otoczony. W radiu, telewizji, one istniały w tym czasie po prostu.
Nie chodzi mi tym razem o tęsknotę do kraju, czy do ludzi. Tęsknie do czasów pewnego rodzaju beztroski, cudownych lat mojego życia, przed przełomami. Do tego co już nie wróci.
Jakoś nie czuję się nadal dorosły i chyba długo nie będę.

Poddaje się, nie mówię więcej już nic...

5 komentarzy:

magdavigdis pisze...

a mi się wydaje ze to jest właśnie dla ciebie taki czas beztroski...nic nie widze o pracy, obowiązkach, smutkach, strona pozytywna jak najbardziej,poza wpisem o czekaniu...ps.nigdy nie wejdziesz do tej samej rzeki dwa razy a to właśnie japończycy czerpią siłe z przemijania

Anonimowy pisze...

Wit, może tak jest w tym
życiu, że nikt nie czuje się do końca dorosły? Szkołe skończyła i pełnolentość uzyskała, ale jak na złość nie czuję sie dorosła nic a nic a wogóle to chciałabym wrócić do przedszkola, bo wtedy byłam jakaś taka szczęśliwa :D To sie nazywa pamięć selektywna im dalej od wspomnienia, tym wydaje się piękniejsze...

a ja mimo wszystko najlepiej się czułam w przedszkolu ;)

i jeszcze zastanawiam się czy wszyscy tak mają czy tylko mi (nam) nie odpowiada zastana rzeczywistość..

pozdro wienia

Anonimowy pisze...

chyba wszyscy:)

Grobsol pisze...

No, normalne dość. Chociaż nie jestem stary to jednak w przedszkolu fajnie było... : )

Anonimowy pisze...

Nie ma niclepszego jak czasem sięgnąć w przeszłość myślami...trzeba tylko pamiętać, że wspomnieniami nie da się żyć...