poniedziałek, 28 maja 2007

Pytania o Azję



Każdy wieczór na Osambie to przygoda. Niedawno spotkaliśmy parę Japońsko-Chińską. Zaczepili mnie, gdy czekałem na zdjęcie, trzymając aparat by nie spadł z jakiegoś słupka.
Zaproponowałem by do nas dołączyli, żeby zrobili największy błąd tego tygodnia, pogadali ze Slavą i Gregiem o czymkolwiek...

Skrót konwersacji:
Slava (środkowo-europejski akcent):Hey! where are you from?
Chinka (bardzo starała się brzmieć po amerykańsku; z tymi typowymi chińskimi szi, chi jednak słychać było jakby się dławiła, bardzo głośna, 120% pewność siebie): Hellow! I'm from Beijing, my boyfriend is from Japan. Have you been to Beijing? It's a great city, it's completely different from Shanghai, China is a really developed country, you all should visit.
Greg (słabo słyszalny akcent polski): Japanese boyfriend? Is that possible?
Japończyk (mocny, drewniany japoński akcent): Hehe, ghsst, hehe (połączenie goofiego z beavisem)
C: Why not! We are very nice couple!
S: How it happen you two talking so good English?
J: We met in America, we were studying in LA. Now my girlfriend is visiting me.
G: Great!
C: What are you doin' here?
S: What do you think about the Taiwan and Hong Kong, are they parts of China?
C: Of course, They came back to China, and we kindly accepted them.
S: How often you eat dogs?
C: Excuse me??!! We don't eat dogs! I never saw anybody eating dogs in China. It's not us, It's Koreans!
S: Let's go to the other side of the pier.
C: No, I prefer this side. The view is more like in America.
J: Hehe, hrumph khekhe
G: How many people in your family hate Japan?
C: What??!! We don't hate Japan! oh well, sometimes. Do you know how many people Japanese had killed in China during war?!
S: Do you know how many people kills your government in Tibet, Mongolia and inside your country every year?
G: Do you know what human rights are?
C: China is a great country! We don't kill anybody, you should visit!
S: Yeah right, why you hate Japan so much?
J: eee?
C: I don't hate Japan! You are wrong! (z przytupem)
G: So when you are gonna marry each other?
C: We are goin' home, bye!

No i nici z romantycznej randki nad zatoką.

15 komentarzy:

Robert pisze...

Haha pytania to mnie rozwalily, prosto z mostu :D Chyba nie mieliscie ochoty na dluzsza rozmowe, ale co do Chin i Tybetu to mieliscie racje, china is a great country, yeah juz tam lece ;)

PS. A tak zmieniajac temat, gdy fotografujesz nie bierzesz ze soba statywu? Zdjecia wychodza super.

WiT pisze...

Czasem biorę.
Polecam świetne chińskie opowieści

Hadret pisze...

XXI wiek - para chińsko-japońska, która poznała się na studiach w LA, USA ;)

"Japończyk (mocny, drewniany japoński akcent): Hehe, ghsst, hehe (połączenie goofiego z beavisem"

Oplułem monitor ;D

Robert pisze...

=chińskie opowieści=
Widze ze w Chinach wszyscy ludzie sa baaardzo pomocni, oczywiscie za drobna oplata, a ceny jak szybko potrafia sie tam zmieniac ;)
Widok bialego czlowieka w tym kraju to chyba rzadkosc.

deely pisze...

rotlf!

Vanti pisze...

Hehe, mocne!

melun pisze...

cos nie tak z ta Slava...

Anonimowy pisze...

i o co chodzilo w tej konwersacji? zeby pokazac wyzszosc bialych nad azjatami? Niskie, cholernie niskie.

Grobsol pisze...

Ostro : O_
Tak prosto z mostu pytania dotyczące drażliwych kwestii. Naiwność Chinki mnie rozwaliła, ale to lata praktyki komunistycznego rządu w pociskaniu kitu.

WiT pisze...

Absolutnie nikomu nie chodziło o pokazanie wyższości kogokolwiek nad kimkolwiek!
Zostaw te swoje rasistowsko-seksistowskie rozterki w spokoju.
Haw fan! :)

kolasia pisze...

Brutale, wszystko popsuliście!

Lili pisze...

Ahahaahahahaha!!!!!!
Dzięki za to! Piękne!

Maciek pisze...

owned xD

B. pisze...

Jestescie wredni ;-D

PS - dzieki za Joost'a

Krzysiek pisze...

Tak, też uważam, że to było słabe. W jakim stopniu ona odpowiada ża tych z partii komunistycznej ? Bo nie dała się rozjechać na Tienanmen ? Bo w ogóle tam nie była.

Może i kontekst sytuacyjny był luźny, ale takie czytanie na blogu tego dialogu u mnie wywołuje refleksje jak u anonima powyżej. Znaczy, że niskie.