wtorek, 22 maja 2007

Jogashima

To wysepka na koniuszku półwyspu Miura, gniazdka Radka i jego rodziny. Klimat podobny do Enoshimy tylko mniej "romantycznie" jest (ulubione słowo Japonek). Za 350JPY można zjeść szczękę tuńczyka, za 700 popłynąć w 20-minutowy rejs łodzią rybacką. Jest nawet darmowy parking. Ode mnie, z Yokohamy, jedzie się godzinkę. Wraca trzy...






2 komentarze:

Robert pisze...

"Wraca trzy..." ??
Ładne zdjęcia, takie miejsca sa moze nie az tak "romantyczne" ale za to ciekawe :)

Royback

carolajn pisze...

super ostatnia fotka:)