środa, 11 kwietnia 2007

No to Nara

Rodzina odkryła tą ładniejszą stronę Japonii. Lubią: tuńczyka, spływy kajakowe, sarenki i nihonsiu. Nie lubią: ośmiornic, spania w jukatach i wspólnych kąpieli.










4 komentarze:

Teck pisze...

emmm.... ten koleś na prawdę trzyma parasolkę na głowie ? jak to jest możliwe ?

carolajn pisze...

wspaniałe zdjęcia. pierwsze i ostatnie mistrz!! pozdrowienia dla rodziców:)

pOdLaK pisze...

Wszystko jest możliwe! :-)

Anonimowy pisze...

Bardzo miłe to jest...



constans73