piątek, 2 marca 2007

Weekendowe HDR'y

Pierwsze trzy zdjęcia to dwa końce wyspy Umi-hotaru, od której zaczyna się tunel pod Zatoką Tokijską. Autostrada znika pod powierzchnię ziemi (podobnym jechałem kiedyś ze Szwecji do Danii).



Kolejne fotki to (ostatnie już, obiecuję) zdjęcia z Disneylandu oraz żółw w oceanarium







I jeszcze ciekawostka, w północnej części prefektury Chiba żyją małpy :)

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

masz niezłą fazę na disneyland i oceanarium..

przeczytałem całego bloga - temat siępojawia co jakiś czas.. ale to dobrze - każy musi mieć jakąś zajawkę.. ja mam między innymi lekturę Tego :)

pozdro!

fajne efekty - baśniowe wręcz..

Hadret pisze...

Zdjęcia są doskonałe. To czy jest to Disneyland nie ma znaczenia - liczy się klimat, a ten uchwyciłeś genialnie ;)

ShaXbee pisze...

Port jest PIĘKNY! :)
Pozdrowienia z pochmurnej, smutnej i nudnej Polski...

Rudolf pisze...

Po co HDR w tego typu zdjęciach?
Dla samego bawienia się tą techniką? To trochę bez sensu, nie uważasz?
(imho zwłaśnie te hdr-owe kolorowanki i sztuczność psują te obrazki całkowicie)

WiT pisze...

Wiesz co, ja jestem średnim entuzjastą tej techniki. Nie czuje jej, testuję na wszystkim, żeby, tak jak Ty, wiedzieć na jakiego typu zdjęciach wygląda ona najlepiej.