piątek, 19 stycznia 2007

Kosta

Jedną z wielu zalet Japonii jest możliwość spokojnego wyjścia na spacer czy rower, o 1:00 w nocy. Są dobre warunki do tego, żeby sobie pewne rzeczy przemyśleć albo skupić się na robieniu zdjęć, zamiast nasłuchiwania czy ktoś cię czasem nie chce walnąć w łeb i zabrać aparatu tudzież roweru. Te jaskrawe zalety cywylizacyjne, wielokrotnie już tu omawiane, nie są w stanie rozświetlić całego tunelu wad. Są jednak dobrym powodem, do zostania jeszcze trochę w tym kraju.
Od początku roku praktycznie nie robiłem zdjęć. Jakiś marazm mnie dopadł, jak to po Świętach. Z utęsknieniem czekam na wiosnę, na planowane wizyty rodziców i znajomych, na grilla nad oceanem, na otwarty balkon i krótkie spodenki. Już mi się znudziła ta bezpłciowa japońska zima.








13 komentarzy:

foto-amatorszczyzna pisze...

WiT, kolejny raz świetne fotki zrobiłeś :)
Zwłaszcza te z nocnymi "mazami" świateł samochodów. Super.
Trzaskasz z ręki czy masz jakiś statyw na tych nocnych fotowycieczkach?
Stosujesz jakiś filtr gwiazdkowy, że Ci takie świetne światła wyszły?

ManJak pisze...

Tego mi wlaśnie najbardziej w Polsce brakuje:/ Nie ma takich klimatycznych sklepików jak na pierwszej fotce, ba, nie ma nawet Starbucksa;) Pod tym względem brakuje mi Londynu i Paryża, gdzie można było łazić po mieście przez całą noc, ot tak bez celu. Widzę, że pod tym względem Tokio jest jeszcze lepsze:)

greah pisze...

WiT u nas w tym roku zima równie bezpłciowa jak w Japonii więc nic nie tracisz. jest druga połowa stycznia a termometr pokazuje plusową temperaturę natomiast o śniegu to chyba już wszyscy zapomnieli. jedyne co wyróżnia ostatnie dni od wcześniejszych 'zimowych' to silne wichury

WiT pisze...

Statywu nie mam, myślę czy by nie kupić w końcu. Aparat stawiam na czym popadnie i uważam, żeby nie spadł. Nie mam też filtra gwiazdkowego. Spróbuj zrobić zdjęcie z przesłoną 16 czy 22 i długim czasem naświetlania to zobaczysz, też Ci takie wyjdą :)
Pozdrawiam!

reii pisze...

Oj tak, marazm. Mnie tez dopadl. Wprawdzie nie objawia sie nierobieniem fotek przeze mnie ale tak ogolnie: 'nie chce mi sie'.

Zdjecia jak zwykle swietne :)

Vanti pisze...

Jak zwykle nocne fotki wyszły Ci zajefajne ;) Mam nadzieję, że w końcu wyjdziesz z tego marazmu i ruszysz na miasto by upolować kilka fajnych ujęć. Pozdrowienia z wietrznej Wawy!

pOdLaK pisze...

Ohm... zdjęcia.. wgniotły mnie w fotel :)
Rewelacja, to pierwsze bardzo klimatyczne... a tak w ogóle to proponuje zrobić ranking na najładniejsze zdjęcia zrobione przez WiT'a w kilku kategoriach, będą tłumy fanów, piękne hostessy, dużo nagród... psychiatra dla mnie :)

internautka pisze...

I jest ststek na zdjęciu! jestem w pełni usatysfakcjonowan! Chciałabym czasem wyjśc o 1-szej w nocy pochodzić po mieście, ale mówm lepiej o rzeczch realnych...

Anonimowy pisze...

ciekawe jest wyjscie noca po Krakowie (tak w okolicach 4 nad ranem), tez sie da. Z tym, ze: a) czlowiek nie czuej sie calkowicie bezpiecznie i lepiej ograniczyc sie do rynku z przyleglosciami b) 4 w nocy, to nie 1 w nocy c) powiazane z "a)" - co to za lazenie tylko po malym skrawku miasta?
Ale tak, czy siak - lepsze to, niz nic. Ale z aparatem bym sie bal smigac:)
Zdjecia - jak zwykle - swietne.
...i czy naprawde Japonia ma caly tunel wad?

Gotenks pisze...

Super fotki :) ale u nas też zima bez sńiegu ;/ a ja mieszkam w krakowie i mam ferie :(q

Teck pisze...

świetne pierwsze zdjęcie, bardzo mi się podoba. Takie 'klimatyczne'

Anonimowy pisze...

A jakim szkłem robisz zdjęcia nocne?

Iwo pisze...

Jakoś te zdjęcia są najlepsze, co zrobiłeś? wszystkie są dobre ale te są jakieś inne .... sama nie wiem .. aż mnie zatkało ... cała Japonia ...