środa, 6 grudnia 2006

Roboty torowe

Sobota, późny wieczór. Stacja JR Yokohama. 300 metrowy odcinek torów zajmuje ekipa ok. 200 robotników. Wszystko doskonale zhierarchizowane, zorganizowane i wykonywane. Robotnicy bez zbędnych ruchów kładą styropian pod podkłady. Na peronie kadra nadzorująca wymienia luźne uwagi. Wszyscy w transie.
To taka żywa wersja szwajcarskiego zegarka w wykonaniu Japończyków.



Do tego widoku pasowały by jakieś drumm&bassy albo minimale z głośników na stacji ;)

8 komentarzy:

Krzysztof pisze...

To zupełnie inne widoki od Hiszpanii.Tutaj wszyscy stoją i wymieniają poglądy kto ma pierwszy się złapać za łopatę.O 13.00 zaczynają sjestę ,wracają o 16.30 przebierają się i idą do domów.Na przeciwko mojego domu remontują kawałek drogi(jakieś 200m) już ze 3 miesiące.

rymoholiko pisze...

To tak jak w Polsce :D Przynajmniej u mnie ;)

Fightr pisze...

Pytanie zasadnicze mam: Czy wstrzymano ruch pociągów ? ;-)

reii pisze...

Typowo japońskie :P

carolajn pisze...

no prosze! i mozna reperowac bez piwa w dloni:P

pOdLaK pisze...

Aaaa... to prawie jak w Polsce.. prawie robi dużą różnicę! ;-)

Miałem już spytać wcześniej, ale dziś stojąc we Wrocławskim korku przypomniało mi się : jak wygląda komunikacja miejska jeśli chodzi o autobusy?

pOdLaK pisze...

uhm... pytanie laika... a po co ten styropian pod podkłady? :-)

rymoholiko pisze...

Taki bajer wytlumiajacy i przeciwko drganiom...