poniedziałek, 25 grudnia 2006

Okinawki i Okinawianie

2,5 godziny lotu z Tokio i jesteś w zupełnie innej Japonii.













5 komentarzy:

@ pisze...

Szybko...

Czemu ci panowie noszą maski? ;)

Anonimowy pisze...

Maja taki twardy piach ze nawet slady ciezko zrobic? :)

Pozdr.
RoyBack

nKodeR pisze...

Co to są te cosie na 5. i 6. fotce? Piąta kojarzy mi się tylko z jakimiś wzmiankami o lotnisku na wodzie, co mi się kiedyś o uszy obiły :] A szósta... to peryskop tam z wody wystaje?

pl pisze...

Lotnisko na wodzie jest przy Honshu, dokładniej w pobliżu Osaki jeśli mnie pamięć nie myli. Ładnie je widać z Google Maps :D

Marta pisze...

maski w japonii maja specjalne znaczenie, dlatego kazdy japonczyk lubi przywdziewac je, nawet w wolnych chwilach ;) ale tu na Okinawie widac zdecydowanie bardziej l'art pour l'art ;)
peryskop wyglada jak latarnia
a to drugie wyglada jak kawalek mostu ;) - w Gadansku zrobiono 15 lat temu most, ktory juz w zeszlym roku mozna bylo wykorzystac czyli dobudowac droge do niego a Japonia jako bardziej zaawansowana w absurdzie ma inne mozliwosci ;)