czwartek, 14 grudnia 2006

13 godzin w disneylandzie...

25 urodziny spędziłem w parku rozrywki. Nie powiem nic złego, podobało mi się. Co prawda po 13 godzinach zabawy przeplatanej zakupami i jedzeniem przed oczami latają już tylko czarne myszki. Nie poszedłem tam oczywiście sam. Zostałem zaciągnięty, miała być to niespodzianka. Zorientowałem się gdy wsiedliśmy do jakiegoś dziwnego pociągu ;)


















9 komentarzy:

Lambert pisze...

Hehe calkiem fajne. Mam do ciebie pytanie WiT powiedz czy 400$ dla zwyklych japonczykow to duzo?

WiT pisze...

Dużo.

internautka pisze...

A ja w zeszłym roku na gwiazde dostałam z tokijskiego disneylandu długopis z myszką miki i temperówke z kubusiem pouchatkiem. Z dumą obnoszę się z moją zdobyczą, prosto z Tokio made in Japan :)

WiT pisze...

To masz szczęście. Większość pamiątek, które kupiłem w disneylandzie jest z Chin.

Anonimowy pisze...

z tego co pamietam we francuskim disneylandzie były tak wygórowane ceny, że postanowiłam zadowolić się wspomnieniami. aa bardzo miło spotkać w kolejce do jakiejś tam atrakcji z krwi i kości polaka, nawet jedna kobietka sprzedająca pamiatki disnejowe okazała się być Polką, która pomału zapominała o swoim ojczystym języku, pytała jak nazywa się biały kawałek papieru z wydrukowaną ceną, który właśnie mi wręczyła jako dowód zakupu...
WIT liczysz sobie tyle ile stan wojenny, a własnie sie wybieram jutro na wykład pana Rożkowskiego o tej tematyce, ale to taka sobie dygresja :P

Anonimowy pisze...

Nastepne urodziny musisz spedzic w DisneySee - wg mnie jest ciekawszy a juz wieczorne przedstawienie o 20.00 pod tytulem "Woda i Ogien" jest przepiekne. Bilet kosztuje 5800 Yen i tez spedzisz tam caly dzien. Polecam!

Krzysztof pisze...

O kurczaczki ,ale tobie zazdroszczę.
Zawsze chciałem wyszaleć się w Disneygrodzie.Do Paryża zawsze jakoś tak nie po drodze było,no i zadufani francuzi też nie napawają optymizmem.
Super prezent na urodziny,choć 13 godzin to troszeczkę dużo.

Anonimowy pisze...

Czy codziennie są jakieś przedstawienia takei jak te na wodzie?

Anonimowy pisze...

Tak, te przedstawienia sa codziennie,sa jeszcze jakies pokazy w godz.popoludniowych ale tych niestety nie widzialem wiec nie wiem dokladnie co to jest.Poza tym czesto graja orkiestry,jak ja bylem to w czesci wloskiej byl koncert wloskich przebojow. Nie wiem jak to jest w czasie deszczu - w Disneylandzie nie bylo pokazow ani po poludniu ani wieczorem,chyba to samo jest w DisneySee.