poniedziałek, 6 listopada 2006

Przegrały

Tym razem mimo dopingu garstki Polaków na trybunach "Złotka" uległy Japonkom. Grały trochę na pół gwizdka, jakby były mocno zmęczone. Chociaż może ospałe poruszanie się po boisku to część taktyki oszczędzania sił? Dalej łatwo nie będzie...
O dziwo mieliśmy jedyną polską flagę na trybunach. Chyba akurat wszystkim rodakom skończyła się wiza. Otoczony ściśle przez rozentuzjazmowany tłum mogłem tylko napawać się atmosferą. Mazurek Dąbrowskiego brzmi w Japonii pięknie.
















Krzyczałem, ale mnie nikt nie słyszał! Rok temu było lepiej.

8 komentarzy:

reii pisze...

Ach nasze złotka :))
Ostatnio wygrały z Japonkami i żeby sprawiedliwości dziejowej stało się zadość teraz pozwoliły im wygrać :)

Anonimowy pisze...

Oglądałem w Tv, jak te japonki piszczą na tych trybunach ;)

Pozdr.
RoyBack

greah pisze...

też oglądałem i bardzo mi się podobała postawa kibiców. Japonki przy piłce - wielki aplauz, Polki przy piłce - aplauz. u nas w Polsce pewnie by było 'odrobinę' inaczej; Polki - aplauz, Japonki - wygwizd

WiT pisze...

Jest cała procedura co krzyknąć jak piłka leci w górę, jak spada, potem jak jest "czansu!" i jak jest "ooou" :)
Piszczą niesamowicie, walą tymi pałkami i bardzo bardzo przeżywają.
Po meczu moje uszy były jak po koncercie, zwłaszcza lewe bo tam siedziała taka kandydatka przebrana w replikę prawdziwego stroju, z imieniem ulubionej zawodniczki (Shin) na tabliczce z serduszkiem i gwiazdką...

WiT pisze...

Taka reklama mi się nawinęła a propos.

reii pisze...

Hehe i wszystko jasne:D

maraska pisze...

Witaj, pozdrawiam z Tokio i mam dwa pytania: GDZIE jest ta IKEA oraz czy wejscie na mecze sa drogie, bo my bysmy sie chociaz na meska siatke wybrali skoro juz zlotka przegapilismy. Pozdrawiam
maraska

WiT pisze...

Ikea, w której byłem jest tu.
Bilety na złotka kosztowały mnie 6500Y za sztukę.
Kiedy jest męska siatka? Chętnie dołącze!