wtorek, 24 października 2006

4 minuty z życia commuter'a


Typowe widoki w najstarszej linii tokijskiego metra.

11 komentarzy:

Polish worker in UK pisze...

Hej WiT!
Powiedz prosze jakim sprzetem kreciles i jakim kodekiem (parametry itp.) kompresowales te dwa ostatnie filmiki, bo jakosc jest swietna i sam chcialbym taka uzyskac.
Przy okazji swiatny blog, a szczegolnie zdjecia :)
Pozdrawiam!
Marcin

Anonimowy pisze...

Film! :D
Fajnie ze wstawiles, nie wiesz moze co zrobic aby plynnie chodzil na slabszym laczu(takim jak moje)? Zapisac albo cos w tym stylu...?

Pozdr.
RoyBack

1ooo pisze...

Interesujące. Przez 4 minuty 3 osoby wykonały kilka identycznych czynności: spanie, obudzenie się, subtelne wyrażenie niezadowolenia, wyjęcie komórki z torebki, schowanie komórki. Ciekawe tylko o czym myślały.

WiT pisze...

Filmy kręce zwykłą kamerą cyfrową, sony z kompresją sprzętową do mpeg2 (DCR-SR90). Google sam to dalej kompresuje do swojego avi'ka. Jakość znośna.
Jeśli chodzi o wygodę oglądania na słabym łączu to proponuję wcisnąć play, potem pauzę i poczekać aż zassie się cały film. Można też zapisywać jako plik (na stronie video.google jest to opisane).

WiT pisze...

1000: to się nazywa tryb "standby z interakcją".

futomaki pisze...

Świetne! Podoba mi się sposób, w jaki rozwijasz postaci bohaterów. A tych dwóch gości przechodzących pod koniec przed obiektywem, tak że widzimy jedynie ich nogi - bomba. Jeśli dobrze rozumiem tę scenę, to jest to zapowiedź sequelu? ;)

Anonimowy pisze...

a czy te "śniące królewny" nie mają przypadkiem ten sam model telefonów????

n€x¤R pisze...

widac, ze polski film... (;
zerkniecia 'nagrywa, czy nie nagrywa?' maja przekaz uniwersalny q:

Kinga pisze...

Ta dziewczyna mogła sobie więcej miśków do telefonu przyczepić :D

Zeratul pisze...

A polski aktor proszę pana... To jest pustka... Pustka proszę pana... Nic! Absolutnie nic. Załóżmy proszę pana. Że jak polski aktor proszę pana... Gra nie?
Widziałem taką scenę kiedyś... Na przykład, no ja wiem? Na przykład zapala papierosa nie? Proszę pana zapala papierosa... I proszę pana patrzy tak: w prawo... Potem patrzy w lewo... Prosto... I nic... Dłużyzna proszę pana... To jest dłu... po prostu dłu... dłużyzna proszę pana. Dłużyzna..
Proszę pana siedzę sobie proszę pana w kinie... Pan rozumie... I tak patrzę sobie... siedzę se w kinie proszę pana... Normalnie... Patrzę, patrzę na to... No i aż mi się chce wyjść z... kina proszę pana... I wychodzę...
No i panie i kto za to płaci? Pan płaci... Pani płaci... My płacimy... To są nasze pieniądze proszę pana...

Anonimowy pisze...

Ta uczennica w realu jest taka jak na filmiku?? Kawaii!!