czwartek, 27 lipca 2006

Wakacje

Doczekałem się w końcu. Pierwszy raz podróż bez konkretów. Bilet do TaiPei, plecak, aparat, trochę pieniędzy.
Moje losy wizualizuję na bieżąco na picasaweb.google.com/jacekwicinski.

Dla gmail'owców udostępniłem komentarze (do gmaila nie jest już wymagane zaproszenie).

13 komentarzy:

carolajn pisze...

koniecznie zobaczcie budynek 101!!!

Anonimowy pisze...

co za fantastyczny blog , trafiłem przypadkiem. Kurcze ale masz ciekawe życie...
Pozdrawiam
PoLo

fascik pisze...

WiT życzę miłych wakacji ;-)

carolajn pisze...

wit odezwij sie jakos bo skasowalam twoj nr komorki a moglabym cie skontaktowac ze znajoma tam..moze byscie mieli np gdzie mieszkac....?

Martyna pisze...

Ostatnio goszczę na Twojej stronie - bardzo ciekawa. Trochę Ci zazdroszczę i żałuję, że Twoja przygoda z Japonią się skończyła :)
Publikuj proszę dalej swoje zdjęcia i komentarze. Pozdrawiam

muka pisze...

wow, ja wlasnie zyje myslac o Taipei dzis XDD sama tam bede juz za 2 tygodnie:D dzieki za zdjecia:D swietne jak zawsze^^

madame butterfly pisze...

;) miłych wakacji!! a zdjęcia świetne jak zawsze:)

natiwa pisze...

hej WiT, strasznie mi przykro, ze nie moglam nic pomoc, wlasnie wrocilam z tygodniowych wakacji w Singapurze i odebralam Twojego maila, nie wiem do kiedy zostajecie w Taipei, ale jakby co, na Skypie znajdziesz moj numer telefonu

Anonimowy pisze...

WITaj! Przeczytałem cały Twój blog, zajeło mi to miesiąc ale skończyłem. Dzięki tobie moje zafascynowanie Japonią jest coraz większe, wreszcie poznałem jak to jest tam... na drugim końcu świata ;) Przestałem ograniczać się do Mangi i Anime. Co tu jeszcze napisać... mam nadzieje, że blog będzie kontynuowany i że wrócisz jeszcze do Tokyo popstrykać zdjęcia, puki co powodzenia na Taiwanie. :)
Pozdr.
RoyBack

Rinonka pisze...

Witam serdecznie dotarłam po sznurkach jakoś i wciągnęło mnie bardzo bardzo :)
pozdrawiam!

Rinonka pisze...

Bo w końcu nie napisałam. Tak sobie bezszczelnie zalinkowałam. :)

MsQ pisze...

hehe fajne foty na tym picassa umieszczasz btw. tam sie da je komentowac?

WiT pisze...

Tak, jak masz konto na gmailu.