piątek, 19 maja 2006

Wyszło słońce

Na chwilę przed zachodem słońca, chmury odkryły w końcu niebo. Trochę denerwująca była już od kilku tygodni utrzymująca się bladość. Alo podobno o tej porze roku to norma.
Poniższe fotki to panorama Kannai. Typowy ścisk.



Trzypiętrowy parking na srebrne samochody, za rogiem jest też na niebieskie. Ci w białych jeżdzą w kółko szukając jakiegoś w ich kolorze ;)

11 komentarzy:

Ola pisze...

Ale z tymi samochodami to smiesznie :P

marti pisze...

a zauwazyles, ze w Japonii sa praktycznie tylko 3 obowiazujace kolory ssamochodow? :)
zawsze mnie intrygowalo dla czego...

greah pisze...

białe są najtańsze więc wybierają je na auta służbowe a w godzinach szczytu innych niż firmówki nie uświadczysz :)

snufkin pisze...

Hmm, jak te samochody tam się dostały?

Przy okazji, bardzo fajny blog, pozdrawiam :)

marti pisze...

no i zagadka rozwiazana :)
dzieki

ashka pisze...

No nie powiem wyszło ci to ostatnie zdjęcie. Zapisałam sobie dla potomnych ;)

futomaki pisze...

Ale jak ten parking dziala? Chowa się w ziemii?

WiT pisze...

Jasne, chowa sie w ziemi a wieczorami odlatuje ku słońcu... ;P

Anonimowy pisze...

dalej nie rozkminiam o co chodzi ztym parkingiem. jak tam samochod "wjezdza" i "wyjezdza" ?

WiT pisze...

No podciągają go na takiej wielkiej tacy.

marian pisze...

jakby takie parkingi u nas zrobili to pewnie by staly puste, bo ludzie nie wiedzili by jak na nie wjezdzac ;)