poniedziałek, 8 maja 2006

Camera obscura

Kupiłem nowy aparat. Tym razem nie cyfrowy tylko otworkowy :)
Kosztował mnie całe 980Y, czyli tyle co powiększony zestaw w McDonaldzie.
Idea rodem z Ikei. 3 godziny składania w pełnym skupieniu (instrukcja po Japońsku, mnóstwo części) i mam tekturowe pudełeczko które podobno robi zdjęcia.
Może się tak zdażyć, że jak wywołam to coś wyjdzie - dowiecie się o tym pierwsi.
Tymczasem fotki z weekendowej zabawy w modelarza i linki do strony producenta, wikipedii oraz niezłej galerii.




4 komentarze:

marti pisze...

to chyba jedna z najbardziej wypasionych obscur jakie w zyciu widzialam! zycze dobrej zabawy, bo z nich potrafia wychodzic na prawde przepiekne i klimatyczne zdjecia. jak ustawisz dobre czasy i wybierzesz sobie odpowiednio ciekawy obiekt do fotografowania na pewno wyjdzie Ci cos fajnego :). ciekawi mnie tylko, jak duza jest dziurka w tym pudeleczku ^^. w kazdym razie na pewno beda z tego fajne zdjecia. moj znajomy na uczelni robil kiedys autoportret obscura- klatka filmu byla zamontowana w pudelku po zapalkach, ktore z kolei nosil caly dzien przed swoja glowa na specialnym nosidelku.zycze powodzenia!

Anonimowy pisze...

najladniejsze zdjecia wychodza nie z pudelka ale puszki;p
Najlepsze efekty sa jakby uzyc papieru tak z 10x15 tylko pokazdym naswietleniu trzeba wracac do domu wywolac papier i miec nadzieje ze cokolwiek wyjdzie;)
Mozna tez sobie zostawic taka puszke za oknem na jakies 3 miesiace i potem ogladac widoki z droga slonca na niebie, fajnie wyglada:)

MCM pisze...

Pomysl na nowy aparat:
http://ueba.net/html/Cardboard-Reflex-Camera-20060517

Pozdrowienia z Cypru
MCM

Agata Melnyk (Lesna) pisze...

hehe niewiedziałam ze mozna cos takiego zdobyć! Ja robiłm otworek z starego pudełka po budach choc te z puszek chyba sa najfajniejsze. Niesamowite jak dobre jakosciowo wychodzą Tobie te zdjęcia! Respekt i fajny naprawde fajny aparacik ;p