poniedziałek, 10 kwietnia 2006

Szansa, szansa, szansa...

Nodo Jiman - tak nazywa się japoński odpowiednik szlagierowej już Szansy Na Sukces. W wolnym tłumaczeniu znaczy to "Duma twojego gardła". Nadawany co tydzień w niedzielę od 20 lat, w telewizji NHK.
Każdy może wystąpić. Wymagany jest drobny casting (mający na celu odcedzenie wyjątkowo odpychających typów). Śpiewasz to co chcesz. Orkiestra gra, widzowie klaszczą w rytm. W rogu studia siedzi facet-wyrocznia, który uderza w cymbały gdy mu się już nie podoba. Kiepski zawodnik słyszy jedno uderzenie już po paru dźwiękach, lepsi - więcej uderzeń, po dłuższej chwili.
Występują kury domowe, emeryci, licealiści, duety, tercety. Zmieniają się migiem na scenie. Króluje narodowa piosenka biesiadna i utwory z japońskich dramatów historycznych.
Skojarzyło mi się z Szansą Na Sukuces ponieważ zachowany jest tu identyczny kiczowato-szyderczy klimacik i totalny luz, na który myślałem, że Japończycy nie mogą sobie pozwolić. Myliłem się ;)
Dwa screenshot'y z mojego telebi...


3 komentarze:

Anonimowy pisze...

0:41 a za oknem jak na sali operacyjnej. Wit powiedz - okna masz na jakiś bilboard czy reklamę galerii handlowej? :)

markus07 pisze...

okna są niestety na sąsiadujący budynek, który jak się dobrze wychylić można sięgnąć ręką :) a co gorsza ma klatkę schodową, na której całą noc świecą się neonowe lampy - mi to bardzo przeszkadzało w spaniu.

WiT pisze...

0:41 to to tak naprawdę 12:41 po południu w niedzielę. Takie uproszczenie w wyświetlaniu, też się zdziwiłem.