środa, 29 marca 2006

Shinsei ginko po raz któryś...

Ginko to po japońsku bank.
Kolejne przygody z moim samoblokującym się kontem. Tym razem nie listonosz ale
"hasło zablokowało mi konto (sic!)". :>
Standardowy telefon na infolinie, 150 przycisków do wciśnięcia: po angielsku,
jestem klientem, numer klienta, numer pin, sprawy administracyjne, kontakt z
konsultantem. Następnie chwila dla Chopina i zagaduje mnie miła pani.
Spytałem się, o co chodzi? Drugi raz mi zablokowaliście konto. Co miesiąc tak
będziecie robić? Znów listonosz?
A ona na to że zresetowała mi hasło właśnie i mam sie zalogować podając w jego
miejsce swoją datę urodzenia.

- Ok, dziękuję. Ale co było przyczyną blokady, dowiem się?
- Eeee, aaaa... hasło było za długie chyba.
- Za długie ???!!! (cudem nie spadłem z krzesła) Przecież mam tu podane na stronie
ograniczenia hasła, poza tym używałem go przez kilka miesięcy? Urosło?
- No to coś było nie tak z hasłem proszę pana.
- Ale co? Nie mogłem wypłacić pieniędzy (wpłaty oczywiście działały ;)), klub
sportowy nie mógł sobie odciągnąć za comiesięczny basen. Co było nie tak z hasłem?
- Zresetowałam panu hasło (kobieta się właśnie zapętliła - co się często zdarza w
takich przypadkach), był problem z hasłem. ;)

No nic, pomyślałem. Często bywam po drugiej stronie barykady, gdy na jakiś problem
pomaga tylko reset serwisu czy też całego serwera, więc nie męczyłem dalej pani.
Gdybym miał w tym banku miliony to już dwa razy bym padł na zawał.

Ciekawe czy w innych japońskich bankach jest podobna amatorka?

2 komentarze:

Wiedźma Jaga pisze...

Eee, a miałeś w haśle polskie znaki? One mają o wiele większy rozmiar w porównaniu do zwykłeych liczb i literek [a rzadko to liczniki podają] i mogly przyblokować... Z resztą, im więcej dziwnych znaków tym trudniejsze do shakowania jest konto :P

Kitty pisze...

Ja tez mam problem z kontem - tyle ze w Mizuho Ginko. Ale lipa. CIagle mi blokuja karte UC. Nie chce mi sie tam dzwonic wiec wysiaduje w banku przerwy obiadowe. Japonia to inny swiat. Chociaz nie powiedzialabym ze bylam bardziej zadowolona z obslugi w banku PEKAO S.A.! Wszystkie banki sa do bani... Najlepiej cala gotowke nosic w gaciach! Hahaha!!! Powodzenia.