środa, 22 marca 2006

Nominication

Nomi=pić, nication (jak w communication). To nowy dla mnie termin w jezyku japońskim. Jakże jednak doskonały! :)
Znam już kilku mistrzów w tej dziedzinie, typowej japońskiej "towarzyskości" w biznesie...

7 komentarzy:

daro pisze...

Wit, nie kumam o co chodzi?

Anonimowy pisze...

ja mysle, ze tu chodzi o zaciesnianie wiezi towarzyskich przez spozywanie duzych ilosci alkoholu. zgadlem?
draug

kojn pisze...

Daro - za malo pijesz ;)

Marcin pisze...

Pozdrowienia z Polski :)

Anonimowy pisze...

VODKA (badz SAKE) - Connecting People ^__^

Swietny blog, jak znajde wiecej czasu to calego przeczytam, mozesz byc tego pewny. ;) No i BARDZO zazdroszcze, ze jestes tam, gdzie jestes. ;D

VRikilopez pisze...

Mi sie wczoraj udalo znalezc troche czasu i przeczytalam WSZYSTKO :D (zostalo mi przegladniecie jeszcze tych filmikow :P) Musze powiedziec ze jestem pod wrazeniem... Najlepsze fotki z Japonii jakie widzialam, swietne komentarze (japoncy sa zabawni nie ma co...) no i bardzo duzo informacji! Bede zagladac regularnie. Pozdrawiam i zazdroszcze serdecznie ^_^!

Rychu pisze...

Nominication w przypadku ruskich to by nie przeszło chyba że ktoś jest naprawde ekspertem w sprawach wątrobowych ;]