poniedziałek, 13 lutego 2006

Zrobić VAIO w jajo

- Czy mogę kupić tego laptopa z angielskim systemem operacyjnym?
- Niestety nie.
- A tego?
- Po angielsku są tylko "modele międzynarodowe", to jest model japoński...
- OK, niech będzie japoński. Sam sobie zainstaluję po mojemu.
- Jeśli zainstaluje pan swój system, straci pan pomoc techniczną z naszej strony.
- Trudno.
- Jest pan pewien?
- Tak.

Niestety straciłem tą pewność na jeden dzień... Sony w Japonii nie dodaje sterowników na CD. Możesz takowe nabyć za 2,500Y; pocztą przyjdą. Co za bezsens.
Po zainstalowaniu angielskiego windowsa wiekszosc urzadzen nie wykryła sie. Kilka najwazniejszych udalo mi sie skompletowac ze stron producentów chipsetów ale wciąż zostało dużo. Próbowalem grzebać w plikach .inf do amerykańskiego odpowiednika (do ściągnięcia bez problemu) - nie działały. Po kilku zwisach dałem spokój.
Dziś rano jednak coś mnie podkusiło żeby jeszcze raz odwiedzić sklep. I bingo, na komputerze pokazowym znalazlem katalog DRIVERS ze sterownikami nawet po rosyjsku. Szybkie zgrywanie danych, pendrive przydał mi się tak naprawdę po raz pierwszy. Kojn doskonale sprawdził się w odwracaniu uwagi wroga (tu: obsługi sklepu). No i działa.
Czy to nie jest doskonały przykład praktyczny na "Polak potrafi..."?

ps. Odstąpie Office 2003 Personal po Japońsku. Nierozpakowane, cena konkurencyjna :)

13 komentarzy:

luke pisze...

HE HE ja zrobiłem to samo, z tym tylko że bez kupna płyt się nie obyło.

fascik pisze...

hehehe :) dobre... Jeśli dobrze myślę to Sony poobnie jak DELL ma komponenty robione specjalnie dla nich oraz specjalnie przygotowywane sterowniki. A na www.sony.com nic nie znalazłeś? :)

znając Wasze pasje do fotografowania to po instalacji softu i zerwaniu tych ochydnych naklejek znajdujących się obok touchpada poproszę o fajne zdjęca VAIO :-) oraz o opinie o sprzęcie ;-D

daro pisze...

Walcz z systemem! Niech to będzie nasze motto. Jeszcze się taki nie narodził, który by nas wykiwał.

Cabi pisze...

mozesz w wolnej chwili zobaczyc jak podnosi sie na tym Ubuntu albo Kubuntu?
jestem ciekaw czy faktycznie sa INTERnational ;)

kojn pisze...

Wit kończy testować Łubudu i Łolaboga. Myśle że niedługo pochwali się wynikami swojej pracy.

Daburo pisze...

McGyver`owie PCtów ;) Czy przed wejsciem do sklepu szeptaliscie do siebie "tora tora?" ;)
Pzdr.

Daburo pisze...

Ach zapomnialbym, mam Franie rocznik 80 chyba. Czy moglibyście mi do niej skompletować oprogramowanie? :)

fascik pisze...

Daburo ja mam crackowany soft do tego... ale dokładnie, którą wersję Frani masz? :) Z wyżymaczką czy bez? ;->

M_Gosha27 pisze...

hej. wiem, że mój dzisiejszy komentarz jest nie na temat ale znalazlam fajną stronkę. nie wiem czy już to widzieliście, polecam :)))http://www.guzer.com/videos/numa_numa.php

Daburo pisze...

Fascik , wersja standardowa, ma dużo rozszerzen .fran .wir
A z wyżymaczką mam własnie problem sama nie chce zaskoczyć, jakiś błąd systemu, nie wykrywa sterowników.

WiT pisze...

Ja bym jej na początku zflaszował BIOS.
W latach 80tych nie wgrywali obslugi wielowątkowości.

n€x¤R pisze...

officea mozesz sprezentowac najszej ulubionej nauczycielce - ewie (: napewno sie ucieszy.

ps. jak z cena takiego jaja? ile taki odpowiednik kosztuje w polsce?

kojn pisze...

Problem polega na tym, że nie nie istnieje Polski odpowiednik Vaio, tego Vaio tym bardziej ;)