sobota, 11 lutego 2006

Niech moc będzie z tobą



Dziś pierwszy raz od trzech tygodni naprawde się wyspałem. Schodzi mi powoli grypa, która mnie trzyma od dwóch. Może niedługo przestanę mówić przez nos.

Główny topic u nas dziś to sprzątanie.
Więc też pranie, odkurzanie, zmywanie, mycie kibla i takie tam inne pokrewne.
Do tego wykonałem spacer drwala z bańką po olej opałowy na stację. Droga powrotna jest dużo dłuższa z 20 kilowym klockiem nie dającym się za bardzo chwycić.

Dziś wieczorem jakaś imprezka, nie znam szczegółów. Opiszę jak poznam.
Dziękuję za życzenia.

3 komentarze:

pschemo pisze...

Widze ze mam podobnie jak wy, dzis wszyscy wpadli na pomysl posprzatania wiec jest kolejka do odkurzacza.. Jedyne co mnie w tym wszystkim cieszy to, to że może posprzątają syf w lodówce..
Ciekawa rzecz z tą butlą, a ogrzewanie macie jakie??
Miłej imprezy=]

Daburo pisze...

Czesc rodacy! hmm to brzmi jak bym przemawial do tlumow:) Chcialem sie pochwalic tym ze Twoja strona jest moją str. startowa i dluuugo tak zostanie. Ciesze sie ze dzisiaj ja znalazlem, od razu cala ja wchlonalem, przez caly dzien bedzie mi sie mile nia odbijalo:)
Blog super a zdjecia jeszcze lepsze. Chyle czoło! Sam jestem już długo na obczyźnie... nie w Anglii :) Bede tu czesto wpadal. We wrzesniu lub pazdzierniku bede w Japoni, miloby mi bardzo milo Was poznac. Z pozdrowieniami! :)

M_Gosha27 pisze...

Miło przeczytać że nie tylko ja poświęciłam taki cudowny, wolny dzień jak sobota, na sprzatanie :)) Poszłam za ciosem i od razu zrobiłam małe przemeblowanko :)Życzę Wam dobrej zabawy i Tobie Wit szybkiego powrotu do zdrowia ( sama od 3 tygoni walczę z grypą).Pozdrawiam :)))