piątek, 27 stycznia 2006

Obniżenie kosztów?

Rozczulili mnie dzisiaj. W japońskim odpowiedniku MC Donalda kupiłem Hambuksa na wynoś.
Do kartonika nie zaglądałem, aż do momentu dotarcia do biura w celu szybkiej konsumpcji. Otwieram, a tam ...

Buła z kotletem po jednej stronie, sałatka po drugiej. Czyli ciepłe oddzielone od zimnych. Mówiąc krótko, przedłużyło to czas w jakim kotlet i buła pozostaje ciepła, nie oddając nic zimnej sałacie. Dla mnie bomba. Po 15 minutach od kupna, i samodzielnym przygotowaniu, komplet był cieplutki. Genialne!

2 komentarze:

M. pisze...

dosłownie na wynos i w częściach ;), u nas by pewnie nie przeszło.

WiT pisze...

Wygodne, bo jak nie chcesz warzyw, a nie wiesz jak to powiedzieć po japońsku - po prostu bierzesz na wynos i wyrzucasz kubeczek.