sobota, 24 grudnia 2005

Wigilia w Tokyo

Pięknych Świąt!
Za tym kryje się wszystko, o czym tylko marzycie. Masy radości, worów prezentów, szczęścia i zdrowia dla WAS, drodzy przyjaciele i dla Waszych bliskich. Dziekujemy bardzo za prezenty i przede wszystkim Wasze wsparcie i pomoc jakie nam (a szczególnie mi) okazujecie. Cieszymy się bardzo, że mimo rozłąki nasza rodzina i przyjeciele są bliżej nas, niż niekiedy w Polsce. Dziękujemy serdecznie i jeszcze raz wesołych, a ja Yola dodam radosnych, pełnych miłości i wzajemnego zrozumienia Świąt.


Po raz pierwszy od 26ciu lat spędzamy Wigilię bez naszych rodzin. Jest jednak baaardzo przyjemnie.

Świętowanie rozpoczeliśmy już w piątek od wyprawy do krainy Myszki Miki ... ale o tym później:)


Dzisiaj wyspaliśmy się, i aby tradycji stało się zadość, objadamy się:


trochę bawimy ;)





a co najważniejsze jestesmy RAZEM, czego Wam życzymy z całego serca.
Yola&Kojn

P.S. z żalem zawiadamiamy, że w Japonii atmosfery swiątecznej nie ma :(

13 komentarzy:

Sadek pisze...

Wesolych nawzajem :)

Cholender, problem tylko w tym, ze ja od rana gloduje i co najgorsze tez w imie tradycji.
Trzeba mi zmienic tradycje :)

Pozdrawiam

Yola pisze...

Sadku, współczujemy, jednak tu trudno o karpia a surowe ryby mamy na co dzień. Postanowliśmy dziś dla odmiany zjeść dużo i tłusto. Tu Świąt nie czuć WCALE!!!! Przynajmniej nie tak jak w Polsce.

Sadek pisze...

Hehe, ale ja zaraz nadrobie :)
Juz zaczynam kichcic (moze nie tradycyjnie, ale jednak) i jako ze mieszkanie mam w lampkach to atmosfera swiateczna jest :)
Wieczorem tez skocze na miasto w ramach spaceru i sprawdze jak tam atmosfera :)

Pozdrawiam i dobrej nocy :)

Markus07 pisze...

Trzymajcie sie kochani RAZEM to przecież ludzie tworzą atmosfere, która jest najpiękniejsza. Pozdrawiam Was serdecznie, hehe z drugiej strony macie najbardziej zwariowane Święta jakie możnabyło zorganizować z Myszka Miki :)

Agnieszka pisze...

Kochani, życzę Wesołych Świat Wam,Witowi oraz wszystkim zaglądającym na tego bloga.

WiT pisze...

Ja też życzę całej ekipie oraz czytelnikom TbN spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Gdziekolwiek na świecie sobie żyjecie.

Atmosfera (abstrahując od pogody - 8stopni, wiatr i deszcz) jest raczej ponura u mnie. Szaro, śpiąco.
Do tego nie wszyscy mi bliscy teraz są przy mnie...

Żołądek mam przynajmniej pełny pyszności, :D

daro pisze...

wesołych świąt i takie tam różne.
raportuje wigilię bez ofiar...

daro pisze...

Wesołych Świąt i takie tam różne.
Raportuje wigilie bez ofiar.

daro pisze...

I jak lama dwa razy się wpisałem....

carolajn pisze...

my również życzymy wsystkim spokojnych świąt i przesyłamy najlepsze życzenia dla nowej japońskiej rodziny:):P buziaki!*****
carolajn & nexor

viki pisze...

alo,
Wesołych dla Was wszystkich !
aby te dwa,trzy dni były zdala od kompa ;)

viki & marta

Agnieszka pisze...

Jolu! Ostatnia fotka (inne w sumie też) super - dawno nie widziałam, żeby ktoś tak ładnie wychodził na zdjęciach.
Krzysiu bez urazy:)

Yolusia pisze...

Agi, bardzo dziekuję :) też się zdziwiłam, że tak ładnie wyszły zdjęcia;)