wtorek, 13 grudnia 2005

Taiko

Takie grupy bębniarzy są już chyba rekrutowane na porodówce. Dźwięk super-przyjemny, głośny. Widok zapierający dech w piersiach.
Uliczne występ na terenie campusu w Tsukubie. Od monumentu do skocznych rytmów. Perfekcyjna rytmika.
Taki mały z takim bębnem...




1 komentarz:

kojn pisze...

Cholernie niewygodnie musi się chodzić na próby z takim bębnem ... "przepraszam pomoże mi pan wtoczyć mój instrument do pociągu? ;)"