czwartek, 17 listopada 2005

Zagłuszacz

Widziałem dziś osobliwość.
W męskiej toalecie restauracji KFC przy stacji Machida (moje tereny spacerowe w porze lanczu) obok sedesu przyczepione jest małe urządzenie z dużym przyciskiem PUSH.
Naciśnięcie przycisku powoduje odtworzenie dźwięku spuszczania wody oraz naprzemienne zapalanie czerwonych lampek (coś jak na mównicy w sejmie) odliczających czas (ok. 20sekund).
Po dokładniejszych oględzinach, na bocznej ściance, znalazłem też pokrętło VOLUME i (tu UWAGA:) wyjście na słuchawki. :D

Cóż za genialna bezpośredniość.

6 komentarzy:

Yola, Kojns' Wife pisze...

skoro majątak fajnie, czy wpadli juz na to jak czyścić skutecznie toaletę nie używając szczotki? a jakieś substancje takzę skutecznie eliminujące zapachy.... na wypadek gdyby ktoś zapomniał zażyć tabletkę...?

n€x¤R pisze...

ja ze wsi jestem to ten, no.. nie rozumie, prosty chlopaczyna neksor.

po co to jest?

WiT pisze...

Ma dwie zasadnicze funkcje:
1. Jak robisz siusiu to pomaga taki plusk wody.
2. Jak kręcisz na ostro to po prostu nie przejmujesz się otoczeniem.

Nie wiem tylko po co tam jest wyjście na słuchawki.

kojn pisze...

to do wariantu pierwszego ... coby ludziki nie wiedziały, że masz problemy z sikaniem

n€x¤R pisze...

yyy.. no ale jak to?
po co?
(;

Adie (s2131) pisze...

Nexor widocznie załatwia nawet najcieższe sprawy po cichu, tak że go nie słychać na zewnątrz (spoiler!).