poniedziałek, 21 listopada 2005

Fotka z Mandaryną

Na drugi koniec świata musiałem jechać by to osiągnąć ... autografu niestety nie zdobyłem, no ale w końcu to Mandaryna, nie da się ukryć... FOTA

6 komentarzy:

Sadek pisze...

Respect!

carolajn pisze...

mandaryna miszcz:P!!!

Adie (s2131) pisze...

Co ty tam Kojn robiłeś z tą różczką? Mandaryna aż wypieków dostała! ;)

daro pisze...

fotka roku

kojn pisze...

dzięki, dzięki ;)

Jerzyk pisze...

Ale ładna Mandarynka a jaka wielka :D