sobota, 15 października 2005

Wrażenia & odczucia

Coż. Wrażeń jest coraz mniej. To chyba właściwa droga.
Coraz mniej wydaje mi się dziwne, coraz więcej naturalne. Coraz częściej czuje się w moim mieszkaniu jak w domu. Taka normalność wyuczona.
Niby codziennie jest coś nowego. Zawiera się to jednak zawsze w tych poszerzonych przeze mnie ramach tutejszości. W tym co nazywamy różnicą kulturową, odmiennością czy jak tam inaczej...
Wybaczcie słowotwórstwo :)

Odczucia natomiast są różne. Tęsknię za tymi, których zostawiłem w Polsce. Zdrowy rozsądek nakazuje pomyśleć o tym, że jest to jedno z nieodzownych poświęceń, które, trzeba założyć planując taki przyjazd. Cóż - nikt nie mówił, że będzie łatwo.
Cieszę się też bardzo, że tu jestem. Nie wiem co z tego wyjdzie i czy da mi to coś czy zabierze. Od 3 miesięcy żyję z dnia na dzień. Nigdy tak nie miałem. Jak w jakimś amoku.





Takie rzeczy też już nie dziwią :)

2 komentarze:

Markus07(s2787) pisze...

Hej! A trafiliście już na wasabi ?

WiT pisze...

No wasabi jest w każdym sushi właściwie. Nic niezwykłego - taki duużo mocniejszy chrzan. Fajnie po nosie klepie :D