poniedziałek, 17 października 2005

Semi Pro

Bawie się w profesjonalistę!
A tak naprawdę to dostałem niepowtarzalną szansę uczestniczenia w zdjęciach do nowej linii produktów najbardziej sławnego japońskiego projektanta mody, Kei Mori.
Asystowałem profesjonalnemu fotografowi w sesji z profesjonalną modelką. Przeżycie niesamowite, dużo wiedzy przyswoiłem. Mam nadzieję, że zakiełkuje.


To nie ta modelka, to jest Kyoko, asystentka, która zrobiła mi to niesamowite zdjęcie na górze. Moje zdjęcia modelki poczekać muszą na oficjalny release.


Sensei Tokumaru - jego polecenia dla modelki były prawdziwą retrospekcją scen z Lost In Translation. Facet się kładł na podłodze. Mój szacunek.

A to misie, kaszmirowe :)

6 komentarzy:

daro pisze...

Wit, widze, że zmieniasz branże... w sumie nienajgorsza.. przecieraj szlaki, to nas potem będziesz wkręcał na sesje!

Zwierzaki-cudaki pisze...

Holy shit! A kiedy atak na fryzjera:P

Adie (s2131) pisze...

Haha no musisz kiedyś uderzyć w fryzjera (chyba że kojn chwyci za nożyczki :o) ). musisz mu wytłumaczyć, że nie chcesz irokeza XD

cosmoz pisze...

"To nie ta modelka, to jest Kyoko" hmm :)

Anonimowy pisze...

to nie ta cosmo,to jest cosmoz...hmmm

n€x¤R pisze...

qrde, wit. opowiedz jak to sie stalo, ze tak trafiles! (:
nie windows.. nie linux... fotografia! to sie nazywa dazenie do samorealizacji. GR8!