środa, 21 września 2005

Rozmówki w praktyce

Kore-o kuriningu-ni dashitai-no-desu-ga - Chciałbym to oddać do pralni.
To nie wystarczy.
Jak autorzy rozmówek japońskich mogli umieścić tylko to w dziale "W pralni"?!
Pani przeglądając moje koszule zadała mi 23 (słownie dwadzieścia trzy) pytania.
Większości nie zrozumiałem, nie znałem więc też odpowiedzi. Kiwałem tylko głową Hai Hai!
Mam nadzieje że zobacze swoje koszule jeszcze...
Poza tym rozmówki to gówno - może gdybym się nie odezwal po japońsku na początku - babka by o nic nie pytała i zastosowała defaultowy zestaw opcji. A tak potraktowała mnie jak swojego - a ten głupi na wszystko się zgodził :D
Przy okazji.
Jaki jest sens umieszczania pytań w rozmówkach - skoro i tak nie będziesz potrafił zrozumieć odpowiedzi?

2 komentarze:

kfaz pisze...

ale zawsze mozesz udawac, ze rozumiesz odpowiedz :)
poza tym rozmowki ladnie na fotce wyszly :)

kojn pisze...

hmmm ... ja zamachałem koszulami, przybiegły 3 babki ... 2 pokazywały ceny na cennikach, trzecia sprawdzała czy się im polskie guziki nie rozpuszczą ... kasa, kartka z data i do domu ..;. Przybyłem, odebrałem, założyłem .... ale podziwiam kolegę, że próbował się dogadać ;)