piątek, 23 września 2005

Idą zmiany

Oj idą. Jutro wyjeżdza Darek. Był tu prawie rok. Zwalnia pokój, więc z Kojnem będziemy mieli więcej prywatnych przestrzeni. W końcu przestanę czuć się jak w przedziale kolejowym. Poza tym więcej obowiązków i odpowiedzialności. Czy to dobrze...?




12 komentarzy:

LuxNigga ;) pisze...

Oho, i to spore.
W sumie jednak chyba na lepsze, bo i wieksza przestrzen zyciowa i wiecej obowiazkow, czyli szansa na rozwoj...
Ale nie martwcie sie! Nawet model japonskiej rodziny sie zmienia.
Spory wplyw ma na to (jak mozna zobaczyc na ponizszym linku) Czarna Ameryka.

http://thatvideosite.com/view/432.html (uwaga ok. 13MB)


P.S.
Uwaga!
Prosze szczegolnie panow o ostrozne obchodzenie sie z powyzsza strona, gdyz mozna sie niestety natknac tam na rozne nieprzyjemne pulapki, takie jak chocby filmik z kobieta znana w internecie pod niezbyt chlubnym pseudonimem "The Perfect Ass Girl" (http://thatvideosite.com/view/250.html).
Pamietajcie! Wszelkie przejawy niemoralnosci w sieci nalezy zglaszac do najblizszej komorki Mlodziezy Wszechpolskiej!

Jola, Kojn's wife pisze...

coż mogę powiedzieć.... koledzy o Was dbają...ciekawe czy dostarczają innych wskazówek...czy już może sami je zależliście....
szkoda, a może by tak nie prowokowac niepotrzebnych domysłów, wysyłajcie linki mojemu mężowi mailem. I tak wiem, że ogląda całą masę zdjeć i filmików, ale ja nie chcę być zmuszana do ich ogladania. Uszanuj kolego tesknotę rozłąki męża i żony. Bo to na prawdę przykre.

Jola, Kojn's wife pisze...

dupcię ma niezłą.... miło było popatrzeć, jednakże nie wiem czy Ty LuxNigga wiesz jak to jest być tak długo i tak daleko od najbliższej Ci osoby.... jest cholernie smutno i pusto...

Sadek pisze...

Wiem :)
1,5 roku i dalo rade :)
I nie martw sie Jola bedzie OK, a linki dla jaj zamiescilem :)
Ale musisz przyznac, ze ten o Japonczykach jest wyczesany :)

Pozdrowionka

Sadek pisze...

Aha!
I domagam sie Jolu zdjec córeczki na mejla!
Pzdr.

Jola, Kojn's wife pisze...

Sadku, nie wiedziałam że to Ty..:) wybaczam...:) wiem, ze daliście rade, i wiem ze to trudne, cholernie trudne, jedynym lekarstwem jest praca 24h/dobe w domu i w pracy; w domu bo mam córeczkę przecież, jest taka kochana... zdjęcia będa na pewno tyle że mam tylko adres Agi, twojego ni w ząb. Przyznaję,
że dupcia tej japoneczki była świetna, i nie powiem, że nie ruszała się nieźle. Miło było patrzeć:) Sciskam Gaidzinów japońskich i luksemburskich bardzo serdecznie:)

Jola, Kojn's wife pisze...

a o japończykach był zabawny,zgadzam się, rzeczywiście następuje nigeryzacja:); moze to dobrzezzrobi japonczykom, bo sa tak zamkniecie w sobie i spieci - chocby post Krzyska o wizytówkach, ktory mnie rozbawil, Kochanie musiałeś czuć się co najmniej dziwnie, a czy mozęcie czaem zamiesczac swoje zdjecia, byłoby miło na Was popatrzeć. Dawno już Cię kotku nie widziałam :(

Sadek pisze...

No nie!
Bylem wrecz pewien, ze po obejrzeniu filmiku kazdy bedzie wiedzial "kto sem ja". A dodatkowo ten Lux...
No bo ja taki Nigga jestem luksemburski: uczyc sie zeby dostac prace, dobrze pracowac, zeby duzo zarabiac, duzo zarabiac zeby miec na BMW 7. Nigga! (lub jak kto woli Musso E32)
No ale chyba juz jestem tak wykrecony jak Kojn :)
Juz wiem Kojnie jak sie czules jak nikt nie skumal Twojego wpisu z kolesiem z parowkami...
:)
Pozdrawiam

Michael pisze...

Can't understand any of the text but I really like your pictures!

WiT pisze...

Thanks bro'

dr ania pisze...

ciekawe jak daleko jeszcze zajdziecie z ta sex-turystyka?smutne...

Jola, Kojn's wife pisze...

oł maj gad! no jasne LUXNigga - nie załapłam totalnie, ale mam wrazene ze potem już tak i nawet sie do tego odniosłam...
hmmm....
strange...